Otóż mieszkamy sobie tutaj w akademiku, który ma nazwę Le Campu - pieszczotliwie Alcatraz
Widok z 3 (naszego) piętra akademika
Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości czemu taki "aka" naszego akademika to polecam odwiedzenie tego linka: http://gymwizard.com/images/Alcatraz%202.jpg
Poniżej zdjęcie próby ucywilizowania naszego "więzienia"
Poniżej zdjęcie próby ucywilizowania naszego "więzienia"
Zasadniczo mieszka się tu dość fajnie... jak się zamknie drzwi to zupełnie jak w osobnym mieszkaniu (mamy 2 piętra ale o tym w innym, późniejszym poście) A jak się drzwi otworzy to robi się dość komunalnie... i te drzwi to muszę powiedzieć fajny luksus... więziowie alcatraz mieli tylko opcję komunalną :)
Ogólnie do szkoły też nie mamy daleko :)
Także jak najbardziej jakbym miał na 8.30 i wstał 8.15 też bym zdążył
Teraz kilka słów o samej uczelni... Cały Campus nie jest duży bo musi pomieścić tylko ok 3000 tys. studentów ogółem. Ciekawostką jest to, że nie ma tu budynków piętrowych... wszystko jest parterowe oprócz cichacza w bibliotece faktycznie znajdujacego się na piętrze.
Niestety - i to duża wada - szkoła nie ma zaplecza sportowego, ale miejscowość w której jest uczelnia to jeden wielki campus więc co 2 stacje tramwaju jest kolejna, inna uczelnia i one takim zapleczem dysponują. Jest za to kafejka dużo większa niż ta znana z SGH ale o cenach równie astronomicznych :(
Co mi się strasznie podoba to w architekturę szkoły wpleciono bajecznie wyglądające patia, na które sobie można wyjść podczas przerwy ... teraz na jednym siedzę i korzystam ze szkolnego internetu i jesiennego zachodzącego słońca :D
Na koniec bez komentarza... albo nie... po prostu Francja:
"Cały Campus nie jest duży bo musi pomieścić tylko ok 3000 tys. studentów ogółem." to niedużo, 3 miliony.
OdpowiedzUsuń